Agencja PR Empemedia | Warszawa | pn-pt g. 9-17

Marcin Pietraszek

Nazywam się Marcin Pietraszek, a Agencja PR Empemedia to moje „dziecko”. Każdego dnia dokładam starań, by to, co robię wspólnie ze swoimi współpracownikami, jak najlepiej służyło naszym Klientom. W tym tekście chciałbym się przedstawić i odpowiedzieć na kilka pytań, które mogą się pojawić, szczególnie na początku współpracy.

 

marcin_pietraszek_01

 

Kim NIE jestem?

Nie bryluję na salonach, trudno mnie spotkać na konferencjach. Jeśli więc szukasz gwiazdy z obszaru public relations, brandingu czy marketingu – źle trafiłeś. To, czym chciałbym Cię do siebie przekonać to nie moja sława, ale ciężka praca. Kiedy inni promują samych siebie, ja w tym samym czasie pracuję na rzecz promocji Klientów Empemedia.

Kim jestem?

okladkaW tematyce związanej z mediami, public relations, marketingiem tkwię właściwie non-stop jeszcze od czasów studiów, pomimo, że one same nie miały akurat związku z mediami. Ukończyłem stosowane nauki społeczne na Uniwersytecie Warszawskim oraz zarządzanie zasobami ludzkimi w nowoczesnych organizacjach w Wyższej Szkole Zarządzania.

Przez wiele lat pracowałem w mediach jako dziennikarz i redaktor. Byłem m.in. redaktorem naczelnym i wydawcą lokalnego tygodnika oraz redaktorem prowadzącym portalu dla przedsiębiorców.

Za swoją życiową misję uważam wspieranie innych przedsiębiorców – szczególnie właścicieli najmniejszych firm – w ich biznesie. Realizuję ją nie tylko świadcząc usługi w ramach Agencji Empemedia, ale także prowadząc blog dla przedsiębiorców (Bossblog.pl) oraz pisząc artykuły prasowe i książki, takie jak:

Na życzenie portalu Infolia.pl przygotowałem szkolenie on-line na temat promocji i budowania wizerunku małych firm: „Promocja małej firmy i budowanie jej wizerunku”.

Skąd pomysł na agencję public relations?

Gdy pracowałem jako redaktor, kontaktowało się ze mną wielu pracowników agencji public relations. Bardzo często otrzymywałem informacje prasowe źle napisane, niechlujne, pełne błędów. Również sama forma kontaktu często pozostawała wiele do życzenia. Pracując w mediach wiedziałem, jakie informacje prasowe mogą liczyć na uznanie redakcji i w jaki sposób należy budować relacje z mediami, by działania te były skuteczne.

Swoje doświadczenia zdobyte „po drugiej stronie” oraz związane z nimi przemyślenia wykorzystałem jako bazę, na której zbudowałem ofertę swojej własnej agencji. Od początku chciałem stworzyć taką firmę, która nie będzie popełniała błędów wielu konkurentów. Uważałem, że oferta PR może być prosta i przejrzysta, a język używany przez firmę (której podstawowym zadaniem jest zrozumiała komunikacja!), nie powinien opierać się na branżowym żargonie. Chciałem stworzyć agencję inną niż te, które znałem – przyjazną nie tylko dla dużych firm, ale także dla tych małych.

Moja filozofia

Moją wizję uzupełniło odkrycie idei inbound marketingu, która doskonale wpisuje się w moje rozumienie skutecznych działań promocyjnych i wizerunkowych. Zgodnie z tą filozofią, Agencja Empemedia nie zajmuje się „wciskaniem” odbiorcom produktów i usług swoich Klientów, ale umożliwia Klientom dzielenie się swoją wiedzą z potencjalnymi odbiorcami.

Dziś ludzie są już zmęczeni inwazyjnym telemarketingiem oraz reklamą w klasycznej postaci. Chętnie natomiast sami poszukują wartościowych informacji na interesujące ich tematy. Dlatego współczesne zadanie dla wielu marek polega nie na tym, aby znaleźć klienta, ale na tym, by dać się znaleźć klientowi – a można to osiągnąć chociażby wykorzystując eksperckie informacje prasowe, czy też nawiązując relacje z potencjalnymi odbiorcami na Facebooku lub Instagramie.

Dlaczego warto ze mną współpracować?

  • Pracowałem dla ponad 100 klientów z rozmaitych branż, a także jako podwykonawca dla innych agencji. Każda z informacji prasowych była publikowana – nie zdarzyło się dotychczas, by media nie zechciały opublikować którejkolwiek z przygotowanych przeze mnie informacji prasowych.
  • Wiele materiałów, które przygotowałem dla mediów, spotykało się z pozytywnymi reakcjami redakcji. Zdarza się, że otrzymuję podziękowania od redakcji za informację prasową! Ten, kto wie, jak „piarowcy” żyją z dziennikarzami i redaktorami, będzie z pewnością wiedział, jak bardzo jest to zaskakujące.
  • Na terenie Warszawy dojeżdżam do Klientów. Klientom z całej Polski na bieżąco udzielam wszelkich informacji dotyczących ich zamówienia, a na pytania odpowiadam w 24h.
  • Każdy Klient może liczyć na bezpłatne doradztwo marketingowe przez cały okres współpracy (na żywo lub przez e-mail bądź telefon).
  • Od początku do końca osobiście odpowiadam za współpracę z każdym Klientem. Nie ma tu więc mowy o spychaniu odpowiedzialności za ewentualne błędy między pracownikami, jak to bywa w dużych agencjach.
  • Klienci wiedzą, że mogą liczyć na moją terminowość i że zawsze dotrzymuję danego słowa. Z pewnością nie jestem idealny, ale rzetelność i uczciwość to zdecydowanie moje mocne strony.

Zapraszam do kontaktu!