Chcesz rozpocząć vlogowanie? Chcesz stworzyć własny kanał wideo, by promować markę osobistą lub firmę za pomocą treści video? Załóż vloga, ale wcześniej odpowiedz sobie na kilka pytań i dobrze przemyśl całą koncepcję.
Własny vlog? Cóż w tym trudnego?! Kręcisz filmik i wrzucasz. Zaraz, zaraz, wbrew pozorom vlogowanie nie jest takie proste!
Przede wszystkim musisz wiedzieć, że vlogowanie to sztuka wyboru. I to wyboru wielokrotnego. Musisz wybrać zarówno sprzęt do filmowania, platformę do publikacji swoich treści, a w końcu także ustalić koncepcję swojego kanału, a nawet kwestie związane z montażem.
W tym tekście zajmiemy się vlogowym ABC.
Autorska koncepcja video
Błąd popełniany przez wielu vlogerów polega na tym, że na początku często skupiają się bardziej na sprzęcie niż na tym, co i jak chcą przekazać. Tymczasem wiele będzie zależało właśnie od koncepcji tego, co chcemy filmować i publikować.
Odpowiedz sobie na pytania:
- Czy chcesz kręcić bardzo krótkie i dynamiczne filmiki (porady prawne, filozoficzne rozważania o życiu, teledyski), czy raczej długie, spokojniejsze, bardziej wyczerpujące daną tematykę (np. omówienie ciekawych restauracji w Krakowie, wywiad z prezesem firmy, prezentacja typu „jak to jest zrobione”)?
- Czy na filmach będziesz mówić do kamery, czy będziesz pokazywać coś innego, co filmujesz (np. poradnik jak używać produktu, a może atrakcje turystyczne w regionie).
- Czy na filmie będzie słychać ścieżkę dźwiękową nagraną podczas filmowania, czy będziesz ją dogrywać później, na etapie montażu?
Jeśli trudno ci jednoznacznie odpowiedzieć na te pytania, możesz też spróbować odpowiedzieć na jeszcze jedno.
- Jeśli Twoje treści video mogły być dokładnie takie, jak sobie wymarzysz, to jakim innym twórcą video chciał(a)byś się inspirować?
Odpowiedź: Chciał(a)bym, by moje filmy były podobne do kanału/konta…
Jeśli stworzysz jasną wizję swojego kanału video, łatwiej będzie Ci także dobrać odpowiedni sprzęt i platformę.
Platforma social media
Klasyczny kanał na YouTube to niejedyna możliwa opcja! Taki kanał może mieć sens, jeśli chcesz nagrywać regularnie dłuższe filmy (np. kilkunastominutowe). Również wtedy, gdy video ma być dodatkiem do tekstowego bloga, wygodnie będzie osadzić w treści film z YT.
Jeśli jednak chcesz nastawić się na krótszy i bardziej dynamiczny przekaz, lepszy może okazać się TikTok lub/i Instagram Reels. Te same treści możesz zresztą zaprezentować także na YouTube, ale jako Shorts, czyli krótkie filmy nagrywane w pionie.
No właśnie! Wybór platformy przekłada się na format obrazu. Długie filmy na YT nagrywamy obecnie w poziomie, aby można było oglądać je np. w dobrej jakości na telewizorze. Ale dla krótkiego video przyjęła się forma pionowa. To oznacza, że podejście w stylu „na razie pofilmuję, a potem zobaczę, gdzie to wrzucę” nie sprawdzi się.
Sprzęt do filmowania
Jeszcze do niedawna mówiło się, że liczy się tylko to, co masz do przekazania – sprzęt to sprawa drugorzędna. Generalnie ta prawda nadal obowiązuje, ale sprawy techniczne w ostatnich latach także nabrały znaczenia.
Bez względu na to, gdzie chcesz publikować swoje treści video, Twój telefon lub aparat/kamera musi mieć możliwość nagrywania przynajmniej w Full HD. Bez tego jakość filmów będzie wyraźnie odstawała od video innych twórców. Widzowie są coraz bardziej wybredni, więc na dłuższą metę publikowanie złej jakości obrazu lub zbyt cichego dźwięku może negatywnie wpływać na statystyki Twojego kanału.
Największe znaczenie jakość będzie miała w odniesieniu do filmów, które mogą być wyświetlane na dużych ekranach. Dotyczy to w szczególności YouTube. Jeśli Twoje filmy to „gadająca głowa” – format 4K nie będzie konieczny, ale jeśli chcesz pokazywać np. piękne krajobrazy, na pewno wyższa rozdzielczość może zadziałać na korzyść Twoich filmów.
W każdym przypadku możesz zacząć z tym, co masz. Daj sobie trochę czasu. Naucz się filmować telefonem, a kiedy uznasz, że nic więcej z niego nie wyciśniesz, poszukaj sprzętu dla ambitnych twórców.
Do tiktokowego filmowania dobrze nada się iPhone lub inny smartfon fotograficzny z wyższej półki. W przypadku YouTube – topowi twórcy korzystają z kamer wartych czasem nawet kilkanaście tysięcy złotych i więcej. Czy Ty też musisz mieć taki sprzęt? Niekoniecznie, a na pewno – nie od razu!
W większości sytuacji wystarczający powinien być aparat do vlogowania, taki jak np. Sony ZV-1F, który w momencie powstawania tego tekstu kosztował ok. 2.600 zł (to nie reklama, jednak wielu vlogerów poleca ten sprzęt). Plusem tego aparatu jest także dobry mikrofon „z futerkiem” tłumiącym odgłosy wiatru – można go więc używać na zewnątrz. Z powodzeniem możesz też rozważyć zakup sprzętu używanego.
Z czasem możesz powiększać swoje studio filmowe, decydując się np. na mikrofon krawatowy, uchwyt stabilizujący, statyw, a jeśli nagrywasz w pomieszczeniu, to także lampy, greenscreeny i inne dodatki. Wybór jest wielki i na domowe lub biurowe studio bez trudu możesz wydać pokaźny majątek. Czy jednak warto? Ważne, aby zakupy robić z głową i wybierać to, co naprawdę będzie Ci potrzebne.
A co z montażem?
Filmowanie to jednak nie tylko kręcenie filmików, ale także ich montowanie. Vlogerzy, którzy już długo działają na tym rynku, często zlecają montaż profesjonalistom, samodzielnie „nie brudząc sobie rąk” taką pracą.
Mimo wszystko, na początek dobrze jest samemu obeznać się ze sztuką montażu. Możemy do tego celu wykorzystać programy, z których niektóre posiadają bezpłatne wersje. Na start zupełnie wystarczyć powinny takie programy jak Microsoft Clipchamp, czy – uwielbiany przeze mnie – CapCut. Ten ostatni występuje zarówno w wersji na smartfony, jak i na komputery.
Zabawa z montażem także będzie skłaniała do wielu wyborów. Jakie ujęcia wybrać? Jakie przejścia zastosować? I co ze ścieżką dźwiękową? Tak naprawdę montaż, choć na początku kłopotliwy, szybko może się zmienić we wciągającą zabawę, rozwijającą przed Tobą wielki wachlarz możliwości.
A co potem? Reszta to konsekwentne tworzenie kolejnych filmów i praktyka. Jeśli temat Cię wciągnie, każdy Twój kolejny film może być lepszy od poprzedniego!
Jeśli chcesz nauczyć się video marketingu i tworzyć krótkie treści na TikTok, Instagram lub YouTube Shorts – rozważ udział w naszym szkoleniu online!
Marcin Pietraszek
Trener Social Media